Tylko w ostatni weekend ratownicy beskidzkiego GOPR mieli kilka interwencji, Najwięcej było w rejonie Babiej Góry.
Do pomocy byli wzywani także w rejonie Śląska Cieszyńskiego. Od początku sezonu narciarskiego, na stoki ratownicy ruszali ponad 160 razy. Na tym może się jednak nie skończyć. Od najbliższego weekendu ruszają bowiem zimowe ferie.
Czytaj także: Kolejami Śląskimi w Beskidy na... legitymację szkolną!
W ubiegłym roku ratownicy podjęli ponad 2100 działań ratowniczych, ratując przy tym 2150 osób. Śmigłowiec beskidzkiej grupy GOPR był wzbijany w powietrze niespełna 40 razy.
Ratownicy apelują o ostrożność i trzeźwe myślenie za równo na stokach jak i na górskich szlakach.
Fot.: Facebook.com/GOPRbeskidy