Przyjazd nastoletniej aktywistki Grety Thunberg wywołał spore zamieszanie. Z Szwedką spotkał się Jerzy Hubka, który poinformował, że górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń. Związek Zawodowy Górników odcina się od działań związkowca. Ostra jest także reakcja pozostałych związków zawodowych.
Rada Krajowa ZZG w Polsce wydała oficjalne oświadczenie w którym podkreśla, że działania ZZG przy KWK Makoszowy są szkodliwe dla branży górniczej.
[CZYTAJ TAKŻE: Kosela: Związkowcy paktują z Gretą Thunberg. Zdradzili polskie górnictwo]
Pan Jerzy Hubka nie posiada żadnego upoważnienia wypowiadania się w imieniu Związku Zawodowego Górników w Polsce - informuje w oświadczeniu Rada Krajowa ZZG
W dalszej części Rada Krajowa kontakty z Gretą Thunberg nazywa przejawem megalomanii i głupoty.
Poprosiliśmy o komentarz Jerzego Hubka w tej sprawie.
Jestem zaskoczony i zbulwersowany, że Rada Krajowa nie zapytała jak przebiegało spotkanie, tylko z góry odcina się od niego. Nie było słowa na temat likwidacji jakiejkolwiek kopalni. Wyraźnie zaznaczyłem, że górnicy nie zgadzają się z brutalną likwidacją kopalń”
Mówi jerzy hubek, z związku zawodowego górników przy KWK makoszowy
Jerzy Hubek dodaje, że chciał pokazać Grecie Thunberg jak wygląda praca górnika w kopalni. Starał się uzmysłowić nastolatce, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla i można je wyposażyć w nowoczesne technologie. Jerzy Hubek podkreśla, że zależy mu na obronie przemysłu górniczego.
Patryk Kosela podkreśla, że związki zawodowe działające w górnictwie węglowym muszą działać razem. Takie sytuacje powodują jednak napięcia i nieporozumienia w sytuacji, gdy górnicy walczą o polski węgiel.