Nie milkną echa wizyty małoletniej aktywistki Grety Thunberg w Zabrzu. Patryk Kosela, rzecznik prasowy Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80" mówi o zdradzie i paktowaniu działaczy Związku Zawodowego Górników przeciwko polskiemu górnictwu.
Greta Thunberg w swojej przemowie w Davos mówiła o górnikach w Polsce.
W ubiegłym tygodniu spotkałam się z górnikami z Polski, którzy stracili pracę, bo ich kopalnie zostały zamknięte. Nawet oni się nie poddają. Przeciwnie, wydaje się, że rozumieją potrzebę zmian bardziej niż wy ”
mówiła Greta Thunberg na Światowym Forum Gospodarczych w Davos
Wg Patryka Koseli to dzięki zdradzie Jerzego Hubki nastolatka mogła wykrzyczeć, że polscy górnicy rozumieją konieczność zmian.
[CZYTAJ TAKŻE: Jedwabny: Jeśli PGG mówi o przenoszeniu górników, to kopalnia Pokój zostanie wygaszona]
Jerzy Hubka napluł w twarz wszystkim górnikom. Tak dziś, jak i kilka lat temu, gdy toczyła się walka o kopalnię "Makoszowy". Mogła iść ona drogą "Sośnicy", czyli mieć program naprawczy i fedrować węgiel. No, ale ZZG z Hubką na czele chcieli zrobić biznes na kopalni. Dziś jej już nie ma. Jest obwieszony medalami ze wzrokiem tęskniącym za rozumem Jerzy Hubka pozujący z Gretą, chwalący się tym na Fejsiku. Górnicy! Tak wygląda ZDRAJACA całej Braci Górniczej. Hańba! – pisze Patryk Kosela na swoim profilu
Patryk Kosela jest wściekły, ze w momencie gdy trwa nagonka na polskie górnictwo, węgiel jest importowany na potęgę, ważą się losy kopalń i nie ma podwyżek płac inni związkowcy klepią się z Gretą Thunberg po plecach.
Jerzy Hubka faktycznie poinformował Grete Thunberg, że górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń. Poinformował o tym na swoim profilu.
Górnicy nie boją się zmian pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog oraz wypracowuje konkretny kompromis”
pisze Jerzy Hubka, wiceszef ZZG w KWK "Makoszowy"
Dodał, że w rozmowie z aktywistką podkreślono to, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla i można je wyposażyć w nowoczesne technologie.
Takie spotkanie, może zaszkodzić relacjom między związkami zawodowymi. „Sierpień 80” ostatnio nawoływał do łączenia sił w walce z rządem o polskie górnictwo. W całym tym zamieszaniu na końcu jest górnik, który chce uczciwie zarobić godne pieniądze.