Policjanci ze Świętochłowic zatrzymali 61-letniego mężczyznę poszukiwanego za kradzież radia w sklepie. W trakcie przeszukania jego mieszkania znaleźli nielegalnie posiadaną broń gazową oraz 80 sztuk amunicji. Mężczyzna został skazany na 8 miesięcy więzienia.
Na początku stycznia świętochłowiccy policjanci otrzymali zgłoszenie od ochroniarza sklepu, który rozpoznał mężczyznę podejrzanego o kradzież towaru poprzedniego dnia. Ochroniarz zatrzymał złodzieja i wezwał służby. 61-latek przekazany funkcjonariuszom przyznał się do kradzieży i wskazał, że skradzione radio znajduje się w jego mieszkaniu.
-Na miejscu oprócz skradzionego radia policjanci zauważyli leżącą na półce kaburę pistoletową, z której wystawała rękojeść pistoletu. W toku dalszych czynności okazało się, że oprócz broni, mężczyzna posiadał łącznie 80 sztuk amunicji. 61-latek tłumaczył, że broń posiada od bardzo długiego czasu, gdy pracował w jednej z firm ochroniarskich. Mieszkaniec Świętochłowic został zatrzymany, a pistolet i amunicja zabezpieczona i przekazana do badań - relacjonuje policja.Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzuty posiadania broni palnej gazowej i amunicji bez zezwolenia. Akt oskarżenia trafił do sądu, a dodatkowo wniesiono wniosek o ukaranie za kradzież.
Wczoraj policjanci ze Świętochłowic zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 8 miesięcy za nielegalne posiadanie broni i amunicji.
