Policjanci i strażacy od poniedziałku prowadzili poszukiwania zaginionego 80-letniego mieszkańca Zabrza. Mężczyzna przez cztery dni błądził po nieużytkach. Mundurowi odnaleźli go leżącego w trawie, kilka kilometrów od domu. Mężczyzna został przekazany pod opiekę załogi karetki pogotowia, na szczęście jego życiu nic nie zagraża.
Policjanci z wydziału kryminalnego zabrzańskiej komendy odnaleźli 80-latka kilka kilometrów od miejsca zamieszkania, w rejonie kompleksu leśnego między ulicami Ofiar Katynia, Boczną a oczyszczalnią ścieków. Zziębnięty 80-latek najprawdopodobniej błądził przez cały czas po nieużytkach w tej okolicy. Kiedy odnaleźli go policjanci, mężczyzna leżał w trawie. Kontakt z nim był utrudniony i nie był w stanie logicznie wytłumaczyć, co się z nim działo.