KO w Gliwicach: „To tutaj mamy bastion strony opozycyjnej”

Gliwice frankiewicz

Redakcja

10 października 2019

Grzegorz Schetyna, Zygmunt Frankiewicz i Borys Budka w Gliwicach przestrzegają przed zagrożeniami, jakie mają przynieść kolejne lata rządu PiS. Samorząd na celowniku władzy?

- Jesteśmy w mieście-symbolu dobrej samorządności, dobrej władzy. Zygmunt Frankiewicz jest ikoną sukcesu polskiego samorządu. Dzisiaj ten samorząd ma problemy jest ograniczany, zabiera mu się podmiotowość - mówił Grzegorz Schetyna. - Niedaleko stąd Jarosław Kaczyński nazwał wrogami wszystkich, którzy nie są dzisiaj w PiS-ie. 

Zdaniem Schetyny niedzielne wybory, to wybór między ludźmi, którzy mając różne poglądy otwarci są na różnorodność; a tymi, którzy chcą dzielić i wykluczać.

- Samorząd jest zagrożony. Ludzie samorządu wiedzą, że następne 4 lata takich tendencji mogą być krytyczne. Dlatego samorząd zachęca do udziału w wyborach i sam się angażuje. Większość obywateli nie zdaje sobie z tego sprawy, ale okaże się to stosunkowo szybko. Jednak na zmianę decyzji wyborczych może być za późno - mówił Zygmunt Frankiewicz.

Borys Budka przypomniał, że to w Gliwicach zapadło prawomocne orzeczenie sądu powszechnego, które  - jego zdaniem - przestrzega przed "propagandą sączoną z telewizji tzw publicznej".

- Telewizja rządowa prowadzi agitację wyborczą. Nie wierzcie w przekaz telewizji rządowej. To jest tępa propaganda mająca na celu promocję jednego komitetu wyborczego. Jest na to orzeczenie sądu - mówił Borys Budka.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3