Do wypadku doszło w środę rano na granicy Rudy Śląskiej z Zabrzem. Policjanci ruchu drogowego ustalili, że kierujący dostawczą toyotą, jadąc dtś-ką w kierunku Zabrza, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i zatrzymał się na drzewie przy przystanku tramwajowym. W wyniku tego zdarzenia ranny został kierowca dostawczaka.
Do wypadku doszło w środę, około 4.55 na granicy Rudy Śląskiej i Zabrza.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wydziału ruchu drogowego rudzkiej komendy wynika, że kierujący toyotą, 24-letni mieszkaniec Zabrza, jadąc Drogową Trasą Średnicową, zasnął, bądź utracił panowanie nad pojazdem i zjechał na prawo, wjeżdżając pas zieleni pomiędzy DTŚ a ulicą Zabrzańską.
Samochód po przejechaniu jeszcze kilkudziesięciu metrów zatrzymał się drzewie przy wiacie przystanku tramwajowego - relacjonuje policja.
Na szczęście była to pora, gdy nie było tam jeszcze oczekujących na tramwaj pasażerów. W wyniku tego zdarzenia ranny został kierowca dostawczaka.
Na miejscu pracowali policjanci z drogówki, strażacy i ratownicy medyczni. Niegroźnie rannego kierowcę zabrano na badania do szpitala, gdzie w jego organizmie wykryto narkotyki.
Śledczy zajmujący się sprawą, zlecą wykonanie kolejnych dokładnych badań, aby potwierdzić te wstępne ustalenia wykonane w szpitalu. Policjanci po na podstawie tych wyników będą w stanie określić czy i w jakim stopniu jego stan psychofizyczny przyczynił się do tego zdarzenia - podała KMP w Rudzie Śląskiej.
