Import rośnie, polski węgiel się nie sprzedaje, a minister planuje otworzyć centralny magazyn gdzie składowana będą zwały. Cena polskiego węgla jest za wysoka, aby go sprzedać musi być konkurencyjny na rynku. Polska Grupa Górnicza musi zmniejszyć koszty wydobycia - mówi Jerzy Markowski, ekspert górniczy.
PGG, aby wydobywać tańszy węgiel musi zainwestować w technologie i szukać nowych rejonów wydobycia
Plany dodatkowe, jak choćby zgazowanie węgla, należy zostawić instytucjom, które nie muszą się martwić o utrzymanie konkurencyjności swojego produktu. Jeżeli bowiem 40 tysięcy osób w Polskiej Grupie Górniczej będzie miało kłopot z utrzymaniem miejsc pracy ze względu na niezbywalność swojego węgla, to wtedy już będzie za późno - mówi Jerzy Markowski w rozmowie z portalem WNP.pl
PGG nie może pozwolić sobie na nietrafione inwestycje. Jak dodaje Jerzy Markowski:
Spółka została powołana do wydobywania węgla. Tak długo, jak będzie umiała to robić po konkurencyjnych cenach, tak długo będzie istniała”
mówi jerzy markowski dla wnp.pl
Górnicy walczą o podwyżki. Większe płace dla pracowników wiążą się z wzrostem kosztów wydobycia. Dlatego jeśli nie spółka nie będzie "kopać węgla" taniej, to musi szukać oszczędności. Prywatne firmy w takich sytuacjach zazwyczaj redukują etaty.
[CZYTAJ TAKŻE: Grzyb ze śląskich hałd pomoże rolnikom w walce z suszą!]
Polska Grupa Górnicza chce mocniej skupić się na zaopatrywaniu klienta indywidualnego. Stąd też zwiększy się produkcja workowanych ekogroszków. Realizowane inwestycje w tym zakresie mają wartość ok. 28 mln zł w 2020 roku i 15 mln zł w 2021 roku.