W poniedziałek wielkanocny doszło do tragicznego zdarzenia. Wybuch gazu w budynku wielorodzinnym.
Po godzinie 9:00 w poniedziałek wielkanocny służby otrzymały zawiadomienie o wybuchu w budynku wielorodzinnym przy ul. Darwina w Tychach.
- 7 osób hospitalizowanych - informuje oficer prasowa tyskiej policji. Cały czas trwa akcja wszystkich służb. Trwa ustalenie przyczyny i ocena zniszczeń.
Jak poinformował pełniący obowiązki prezydenta Tychów, Maciej Gramatyka, poszkodowanych jest 13 osób. 20 osób ewakuowanych, ale zameldowanych w segmencie, w którym doszło do wybuchu, było kilkadziesiąt osób. Wybuch gazu nastąpił w mieszkaniu na parterze. Uszkodzenia w mieszkaniach na kolejnych trzech piętrach. Strop został wybrzuszony.
Miasto stara się przygotować tymczasowe noclegi oraz ustalić, ile faktycznie osób mieszka w zniszczonych mieszkaniach.
- Dwójka dzieci, która trafiła do naszego szpitala po dzisiejszym wybuchu gazu w Tychach, jest w stanie dobrym. Ich życiu i zdrowiu nic nie zagraża - poinformował dr Andrzej Bulandra, szef Centrum Urazowego dla Dzieci w GCZD.