W piątkowy wieczór doszło do tragedii w Czechowicach-Dziedzicach. W wyniku wybuchu gazu zginęła jedna osoba.
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 19:00 przy ul. Barlickiego. Służby otrzymały wezwanie do wybuchu w budynku usługowym. Po eksplozji najprawdopodobniej nie było pożaru, ale siła wybuchu była na tyle dużą, że zawalił się strop w jednym z pomieszczeń.
Według wstępnych ustaleń mężczyzna obsługujący piec, skorzystał z butli na gaz. Wtedy miało dojść do wybuchu, w którym mężczyzna zginął.
- Wybuch butli z gazem znajdującej się na pierwszej kondygnacji dwukondygnacyjnego budynku usługowego - informują służby.
Na miejscu pracowało ponad 10 zastępów oraz ekipa poszukiwawcza z Jastrzębia-Zdroju. Po przeszukaniu budynku przez psy oraz specjalistyczny sprzęt, innych osób nie ujawniono. Decyzją PINB budynek wyłączony z dalszego użytkowania. Uszkodzeniu uległo okno na pierwszej kondygnacji budynku oraz zawaleniu uległ strop.