W nocy w kopalni Staszic-Wujek – Ruch Murcki-Staszic doszło do wstrząsu. W rejonie zagrożenia znajdowało się dziewięciu górników, z których czterech trafiło do szpitala z obrażeniami – na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W nocy w kopalni Staszic-Wujek – Ruch Murcki-Staszic doszło do groźnego wstrząsu. Służby otrzymały zgłoszenie o godzinie 3:33. Energia wstrząsu wyniosła 8 × 10³ J, a zdarzenie miało miejsce w rejonie upadowej 14b-bis w pokładzie 510. W tym samym miejscu znajdowało się dziewięciu górników – na szczęście wszyscy o własnych siłach wydostali się na powierzchnię.
Niestety, czterech z nich doznało obrażeń, m.in. stłuczeń głowy, klatki piersiowej, ramienia i stawu kolanowego. Poszkodowani pracownicy kopalni, którzy wykonywali roboty przygotowawcze, zostali przetransportowani do szpitali w Ochojcu i Murckach. Najważniejsze jest jednak to, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Wstrząs w Staszicu nastąpił zaledwie dobę po tragicznym wypadku w kopalni Knurów. Tam w rejonie przodka znajdowało się dziewięciu górników – ośmiu udało się uciec, jeden pozostał uwięziony. Po ponad 20 godzinach akcji ratownicy dotarli do poszukiwanego górnika. Niestety lekarz stwierdził jego zgon.