Wojciech Siński, były kandydat Konfederacji do Sejmu, chce zostać prezydentem Jaworzna. - Jestem osobą autentyczną - mówi o sobie kandydat.
Kandydatem KWW Przyjazne Jaworzno na prezydenta miasta jest Wojciech Siński, co oficjalnie ogłosił sam kandydat w miniony piątek.
- Kandyduję nie dlatego, że mam personalny konflikt z obecnym prezydentem. Nie jestem osobą, która przywdziewa maskę nagle kogoś innego - powiedział Wojciech Siński.
Popierające go osoby wymieniły, że od 2019 roku Siński aktywnie udziela się w życiu publicznym miasta. To m.in. wystąpienie na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w obronie jednego z jaworznickich liceum, happeningi podczas pandemii, uczestniczenie w wielu konferencjach i zespołach parlamentarnych w Sejmie RP, inicjowanie spotkań edukacyjnych w Jaworznie pod hasłem "żeby Polska była polska", odznaczenie Krzyżem Pamięci przez Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich i wiele innych.
Cywilizacja łacińska
- Okazało się, że urząd prezydenta jest odległy od wartości, które ja reprezentuje. Ja chciałbym żyć w cywilizacji łacińskiej. I moje dzieci również. Chciałbym, żeby urzędy zajmowały się swoimi sprawami, a to co jest poza urzędami, nie powinny wtykać swojego nosa w sprawy osobiste i sprawy np. wiary - stwierdził Wojciech Siński.
Wojciech Siński w październiku ubiegłego roku był kandydatem Konfederacji do Sejmu, a w mediach społecznościowych promuje m.in. wystąpienia sejmowe Romana Fritza czy zapraszał na marsz przeciwko imigrantom.
- Jaworznianie zasłużyli na to, żeby nie wstydzić się własnego Prezydenta. Prezydent powinien być wizytówką naszego miasta - dodał kandydat na prezydenta Jaworzna.
fot. mat. prasowy