Węzeł przesiadkowy Sądowa w Katowicach, mający pełnić też funkcję międzynarodowego dworca autobusowego, otworzyły w środę oficjalnie władze miasta.
Od czwartku ma z niego korzystać kilka firm obsługujących ok. 150 połączeń dziennie; z czasem ma do nich dołączyć jeszcze kilkunastu przewoźników.
Jak zaznaczył, przygotowania do realizacji i finansowania tego projektu trwały długo. Przypomniał, że cała inwestycja kosztowała ok. 66 mln zł, z czego ponad 43 mln zł pochodziło z bezzwrotnej dotacji z Centrum Unijnych Projektów Transportowych.
„Dzięki tym środkom mogliśmy stworzyć taką przestrzeń, która mam nadzieję, cieszy oko, ale również będzie bardzo funkcjonalna” – zaznaczył Krupa.
Jak podał, prawie wszyscy przewoźnicy, którzy obecnie zatrzymują się na dawnym dworcu przy ul. Skargi, wyrazili wolę korzystania z dworca na Sądowej. Od czwartku ma na razie korzystać z niego czterech przewoźników, wykonując ok. 150 połączeń na dobę. Większość z nich to kursy firm Interbus i Unibus do Krakowa; pozostałe to połączenia firm Buzzbus i Drabas m.in. do Zatora i Jastrzębia-Zdroju.
Nowa inwestycja ma przede wszystkim funkcję dworca autobusów dalekobieżnych, łącząc transport drogowy z kolejowym, a także zbiorowym transportem lokalnym. Miasto zastrzegało, że nie miało miejsca, aby bardziej zbliżyć kolej i autobusy dalekobieżne: węzeł będzie funkcjonował ok. 500 m od katowickiego dworca kolejowego.
Ponieważ przejście między oboma obiektami możliwe jest wąskimi chodnikami wzdłuż zatłoczonych ulic, wymaga pokonania m.in. trzech ruchliwych skrzyżowań ze światłami, Katowice mają uruchamiać bezpłatne przejazdy autobusami miejskimi między tymi obiektami (kursy te ma sfinansować miasto, niezależnie od organizatora transportu – Związku Transportu Metropolitalnego).
Ponadto, do węzła Sądowa dotrzeć ma kilka linii autobusów miejskich ZTM, przynajmniej w jedną stronę swoich relacji. Najbliższe tramwaje kursują pobliską ul. Gliwicką i przez Plac Wolności (droga do najbliższego przystanku tramwajowego oznacza przejście ok. 300-400 m). W dalszej perspektywie rozważane miało być doprowadzenie do dworca odcinka trakcji tramwajowej.
W Katowicach dobiega końca budowa jeszcze dwóch innych centrów przesiadkowych – Brynów i Zawodzie, które na południe i na wschód od centrum miasta ułatwią przesiadki z samochodów i autobusów na tramwaje. Jako pierwsze w ub. roku otwarto niewielkie centrum przesiadkowe przy dworcu kolejowym Ligota.
Węzeł Sądowa jest jedyną inwestycją I etapu budowy Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych dotowaną z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ). Pozostałe trzy - Ligota, Brynów i Zawodzie - wspierają środki Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego – z puli Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.
własne/(PAP)