Czeladzka Kopalnia Kultury, to obiekt niezwykły, który od kilku lat jest jedną z wizytówek miasta. Od teraz jej funkcjonowanie będzie tańsze i bardziej ekologiczne. Wszystko dzięki zamontowanym na jej dachu panelom fotowoltaicznym.
Funkcjonowanie placówki w erze Covid-u nie jest rzeczą łatwą. Jeszcze do niedawna tętniąca życiem placówka obecnie powoli stara się wrócić do normalnego funkcjonowania zachowując przy tym wszelkie normy i standardy zalecane przez sanepid.
Działamy, oczywiście z odpowiednimi obostrzeniami i procedurami. Docelowo nasza widownia mieści 250 osób, ale obecnie możemy przyjąć maksymalnie połowę z nich.
- mówi beata marcinkowska, kierownik kopalni kultury
Od września funkcjonowanie placówki ma być tańsze i bardziej ekologiczne. Wszystko za sprawą zainstalowanych na dachu Kopalni Kultury panelom fotowoltaicznym. Inwestycja w głównej mierze została sfinansowana ze środków unijnych.
Wartość inwestycji, to nieco ponad 100 tysięcy złotych z czego 85% pochodziło ze środków unijnych. Celem inwestycji jest m. in. budowanie świadomości proekologicznej wśród naszych mieszkańców, ale również obniżenie kosztów funkcjonowania samej Kopalni Kultury
- podkreśla Jakub Kubasik, rzecznik czeladzkiego magistratu.
Więcej informacji na temat samej placówki oraz jej obecnego funkcjonowania w poniższym materiale: