Coraz większe restrykcje wobec osób niezaszczepionych wprowadzają europejskie państwa. Zmiany zachodzą we Francji czy Grecji.
Obawa przed nadejściem czwartej fali koronawirusa w Europie jest tak duża, że władze kilku krajów postanowiły zaostrzyć restrykcje. Główne zmiany dotyczą osób, które nie przyjęły szczepionki przeciwko COVID-19.
Francja postanowiła, że do od 1 sierpnia osoby niezaszczepione nie będą mogły korzystać ze środków transportu: pociągów, autobusów, czy samolotów. Co więcej, osoby te nie będą mogły wejść do barów i restauracji. Wszyscy pracownicy szpitali, domów seniora i domów opieki na mocy prawa będą musieli zostać zaszczepieni.
Niemcy na razie utrzymują wersję nieobowiązkowych szczepień.
W Grecji obowiązku zaszczepienia zostanie poddany cały personel medyczny.
W Hiszpanii przywrócono godzinę policyjną.
Co postanowi polski rząd?
Jak najdalszy jestem od tego, abyśmy dzielili społeczeństwo. Każdy jest wolnym obywatelem i podejmuje określone decyzje (...) Jednak dzięki osiągnięciom medycznym w tej chwili w zasadzie jedynym antidotum, które może przerwać łańcuchy zakażeń SARS-CoV-2 i powrócić do normalności, są szczepienia. Może dojść do takiej sytuacji, że w Polsce też pewnego rodzaju zasady będą wdrożone właśnie w takim kontekście, aby osoby, które są zaszczepione nie były narażane na ryzyko przez osoby, które nie są zaszczepione
Powiedział w rozmowie z rmf24.pl Główny Inspektor Sanitarny Krzysztof Saczka.