Porzucone w piekielnym upale na cmentarzu — dwa malutkie króliczki walczyły o życie. Szybka reakcja mieszkańców i policji uratowała je przed tragicznym losem!
W czwartek, 26 czerwca, dyżurny Komisariatu Policji w Orzeszu otrzymał niecodzienne i poruszające zgłoszenie. Na cmentarzu, niedaleko kościoła, tuż przy kontenerach na śmieci, w pełnym słońcu i parzącym upale ktoś pozostawił karton, a w nim dwa maleńkie, wycieńczone króliczki. Zwierzęta były narażone na śmierć z powodu wysokiej temperatury.
Policjanci natychmiast ruszyli na miejsce, gdzie dzięki szybkiej interwencji oraz pomocy czujnych mieszkańców, maluszki udało się uratować. Króliczki wzbudziły tyle ciepła i empatii, że trafiły pod opiekę samych funkcjonariuszy i pracowników komisariatu, którzy dali im nowy, bezpieczny dom.
Ta historia przypomina nam o jednym z najważniejszych problemów — znęcaniu się nad zwierzętami. Zwierzę to nie rzecz, lecz istota zdolna do odczuwania bólu i cierpienia. Każdy z nas ma obowiązek szanować, chronić i troszczyć się o tych, którzy nie mogą sami się obronić.