21-latek zaatakował 14-latka, który przejeżdżał obok niego. Uderzał i kopał chłopca w głowę. Zabrał mu rower i uciekł.
Do zdarzenia doszło we wtorek, około godziny 19.00 na ulicy Strażackiej w Świerklanach. Pobity nastolatek miał uraz głowy i złamaną rękę. Policjantom szybko udało się namierzyć sprawcę. To 21-letni mieszkaniec Rybnika. Munudrowi odzyskali także skradziony rower o wartości 1200 złotych.
Podczas przesłuchania 21-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Prokurator poza dozorem policyjnym zakazał mu zbliżania oraz jakiegokolwiek kontaktowania się z pokrzywdzonym. Za popełnione przestępstwo grozi mu 12 lat więzienia.