32-letni mężczyzna usłyszał prokuratorski zarzut usiłowania zabójstwa i został tymczasowo aresztowany po tym, jak podczas awantury domowej ugodził nożem swoją żonę. Kobiecie, wraz z czwórką dzieci, udało się uciec z mieszkania, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
We wtorek rano policjanci z Komisariatu IV Policji z Częstochowy interweniowali w związku z awanturą domową, do której doszło w jednym z mieszkań na terenie miasta. Po przyjeździe na miejsce ustalili, że mężczyzna, w trakcie kłótni ze swoją żoną, ugodził ją nożem.
Przerażona kobieta zdołała uciec z mieszkania przed agresorem razem ze swoimi dziećmi w wieku od 1,5 do 14 lat. Na szczęście rana nie okazała się groźna i 33-latce nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo - relacjonuje policja.
Mężczyzna przed przyjazdem policjantów zabarykadował się w mieszkaniu i groził, że zrobi sobie krzywdę.
Desperat ostatecznie otworzył drzwi. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 3 promile alkoholu. 32-latek został zatrzymany i zbadany przez lekarza, a następnie trafił do policyjnego aresztu - podała częstochowska policja.
Stróże prawa przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli ślady niezbędne do dalszego postępowania. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania zabójstwa. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, a śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa - Południe w Częstochowie.