Wodzisławska strategia oświaty ma być początkiem rewolucji w polskiej szkole, którą zapowiedział Donald Tusk. Mniej lekcji, więcej projektów i pracy indywidualnej z uczniem. To tylko kilka propozycji.
Prezydent Wodzisławia Śląskiego, Mieczysław Kieca, startuje w wyborach do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej. Został "wywołany do tablicy" na konwencji programowej KO w minioną sobotę. Natomiast w niedzielę w Gliwicach Mieczysława Kiecę i Wodzisław Śląski wychwalał Donald Tusk.
Rewolucja w oświacie
A wszystko to za sprawą przyjętej na początku 2022 roku w Wodzisławiu Śląskim strategii rozwoju oświaty miasta Wodzisławia Śląskiego na lata 2022-2026. Nowy plan zakłada rewolucyjne zmiany w szkołach i w sposobie nauki.
To odejście od 45-minutowych lekcji. Strategia zakłada, żeby uczniowie cztery dni spędzali w szkolnych ławkach, a piątego dnia uczestniczyli w pracach projektowych, np. w zajęciach krawieckich, stolarskich, informatycznych, plastycznych itp.
To również zwiększenie cyfryzacji szkół i wykorzystanie podczas tradycyjnych lekcji z internetowych platform, programów, aplikacje, ale również z eksperymentów i laboratoriów. Piąty dzień tzw. "projektowy" ma być wolny od ocen i dzwonków. Nauczyciele mają organizować mniej kartkówek i testów, żeby więcej pracować indywidualnie z uczniami.
Wodzisławska rewolucja w polskich szkołach?
Strategia przyjęta w Wodzisławiu Śląskim spodobała się Donaldowi Tuskowi. Zapowiedział, że w przypadku dojścia do władzy Koalicji Obywatelskiej, wodzisławski projekt będzie pilotażem do zmian w polskiej oświacie.
- Ten wodzisławski projekt potraktujemy jako pilotaż dla województwa śląskiego i dla całej Polski. Niewykluczone, że już w przyszłym roku będzie to standardem w całej Polsce - zapowiedział Donald Tusk.
Aby zmotywować do zmian nauczycieli, Tusk proponuje również co najmniej 30 procent podwyżki - nie mniej niż 1500 złotych brutto dla nauczycieli.
- Chcemy szkoły, w której rozwijać będą się pasje i talenty. Szkoły bezpiecznej, kształtującej człowieka pewnego swoich możliwości, otwartego, wierzącego w siebie i swoje siły w dynamicznie zmieniającym się świecie - komentuje Mieczysław Kieca.