Wczoraj wieczorem przy ulicy Głównej w Częstochowie doszło do wypadku drogowego, w którym zginał 61-letni pasażer renault. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący tym pojazdem utracił nad nim panowanie i wjechał do rowu. Badanie wykazało, że miał w organizmie 3 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 21.30 w Częstochowie przy ulicy Głównej. Rozpędzony renault zamiast skręcić na skrzyżowaniu, pojechał na wprost i zatrzymał się dopiero w przydrożnym rowie.
W wyniku zdarzenia pasażer pojazdu odniósł poważne obrażenia i został zabrany do szpitala, gdzie po kilku godzinach zmarł.
Jak się okazało 33-letni kierowca był kompletnie pijany. Badanie wykazało, że miał w organizmie 3 promile alkoholu. Jak wytrzeźwieje usłyszy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu do 12 lat więzienia.