Tina Turner wystąpiła w katowickim Spodku. Trzy lata później mówił o niej cały świat

Tinaturner

Redakcja

25 maja, 2023

Nie żyje Tina Turner, ale jej piosenki zostaną z nami na zawsze. Światowa supergwiazda miała oczywiście swoje wzloty i upadki. Kiedy jej kariera przeżywała kryzys i wielu chciało ją skreślić, Turner po raz pierwszy odwiedziła Polskę. Było to na początku grudnia 1981 roku. Wystąpiła wówczas w katowickim Spodku.

Śpiewała od dziecka, ale karierę w branży rozrywkowej rozpoczęła w wieku 17 lat, kiedy nawiązała współpracę z Ike Turner'em. Połączyła ich miłość do muzyki i śpiewania, a ona przerodziła się w prawdziwą miłość. Anna Mae Bullock (bo tak właściwie nazywała się Tina) i Ike zostali małżeństwem. To wówczas Tina Turner zdobyła rozpoznawalność w Stanach Zjednoczonych.

Duet w latach 60-tych i 70-tych była gwiazdą R&B i powstającego Rock'N'Roll'a. Już w 1966 roku docenił ich zespół Rolling Stones. Tina i Ike występowali jako ich support. Zdobili również nagrodę Grammy.

Pod koniec lat 70-tych ich związek rozpadł się, a tym samym rozpadł się ich zespół. Tina Turner miała już 40 lat i wielu uważało, że najlepsze lata kariery ma za sobą. Oczywiście cały czas nagrywała i koncertowała, ale bez większych sukcesów. 

Turner w Spodku

W grudniu 1981 roku po raz pierwszy zagrała w Polsce. Wystąpiła m.in. w katowickim Spodku. Szczegóły "załatwienia" Turner nie są znane, ale było ponoć "tanio". Nic dziwnego, bo Turner nie była wówczas jeszcze supergwiazdą światowej muzyki, pomimo 42 lat na karku. 

Dlatego też mało kto pamięta, że Spodek gościł Tinę. Warto odnotować, że jej występ był jednym z ostatnich przejawów "wolności", którą Polacy mogli cieszyć się po sierpniu 1980 roku. Kilka dni po jej występie w Spodku, generał Jaruzelski ogłosił wprowadzenie stanu wojennego.

Trzy lata później, w 1984 roku Turner wydała album pt. Private Dancer i wszystko się zmieniło. Jej imię i nazwisko (a raczej pseudonim artystyczny) poznali wszyscy, na całym świecie. Od tej pory Turner nie schodziła z piedestału, bijąc w kolejnych latach wiele różnych rekordów (głównie finansowych). Po zmianie image'u na bardziej wyzywający, Turner pomimo przekroczenia "40-stki" została uznana też za symbol kobiecego piękna i seksu. 

Do Polski wróciła (już jako supergwiazda) jeszcze dwa razy, ale niestety nie zagrała już nigdy w Spodku. 


fot. screen Youtube

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

5 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 34.1µg/m3 PM2.5: 27.1µg/m3