Termin zakończenia śledztwa ws. wybuchu gazu w Szczyrku jest planowany na pierwszy kwartał 2021 r.

Csm csm 19c05048 e287106704 e8de1d30b2

Redakcja

24 października 2020

Termin zakończenia śledztwa w sprawie wybuchu gazu i katastrofy domu w Szczyrku, w wyniku czego zginęło 8 osób, jest planowany na pierwszy kwartał 2021 r. – poinformowała PAP rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej prokurator Agnieszka Michulec.

„Oczekujemy na opinię biegłych ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, która ma być opracowana do 30 listopada br. Ponadto powołano biegłych z zakresu wyceny nieruchomości i ruchomości w celu oszacowania szkód powstałych w wyniku katastrofy. Termin wydania opinii to połowa grudnia 2020 r.”

dodała prokurator Michulec.

Do tragedii w Szczyrku doszło wieczorem 4 grudnia ub.r. Wybuch gazu zniszczył całkowicie trzykondygnacyjny dom. Ratownicy znaleźli w gruzach ciała ośmiu ofiar, w tym czworga dzieci.

Po wybuchu bielska prokuratura wszczęła śledztwo. Ustalono m.in., że istniał ścisły związek między wybuchem a pracami budowlanymi prowadzonymi pod ulicą, przy której stał zniszczony dom. Rozszczelniony został przebiegający pod drogą gazociąg.

18 grudnia zatrzymani i aresztowani zostali trzej mężczyźni: Roman D., szef firmy budowlanej, która zleciła wykonanie przewiertu pod ulicą, Marcin S., operator wiertnicy, a także jego pomocnik Józef D. Dwaj ostatni opuścili już areszt. Roman D. nadal w nim przebywa.

Trzej mężczyźni usłyszeli zarzuty z art. 163 Kodeksu Karnego. Dotyczą one sprowadzenie pożaru i zawalenia się budynku, w wyniku czego śmierć poniosło osiem osób. Grozi im do 12 lat więzienia.

Bielska prokuratura okręgowa przedstawiła w śledztwie zarzuty także trzem innym osobom. Dotyczą one m.in. fałszowania i posługiwania się fałszywą dokumentacją dotyczącą realizacji budowy nitki gazociągu. Mieli także składać fałszywe zeznania. Wobec nich zastosowane zostały wolnościowe środki zapobiegawcze, m.in. dozory policyjne, zakaz opuszczania kraju i poręczenia majątkowe.

Zarzuty dla tych trzech osób nie mają związku z samą katastrofą. Są to pracownicy innej firmy, realizującej inwestycję związaną z rozbudową sieci gazowej. Nie są związani z trzema pierwszymi podejrzanymi. Za składanie fałszywych zeznań grozi do 8 lat więzienia, a za fałszowanie dokumentacji i posługiwanie się nią do 5 lat. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

22 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 2.9µg/m3 PM2.5: 2.5µg/m3