Tarnowskie Góry: ukradł lodówkę i sam zgłosił się na policję

Pexels cottonbro studio 4058699

Redakcja

7 listopada, 2022

Policjanci zajmowali się od września sprawą kradzieży nowej lodówki z klatki schodowej. Właściciel pozostawił ją tam, żeby mieć miejsce na wyciągnięcie starego sprzętu. Kiedy przyjechał z pracy lodówki już nie było.

Do nietypowej kradzieży doszło we wrześniu w budynku przy ulicy Bocznej w Tarnowskich Górach. Mężczyzna zakupił nową lodówkę, którą jeszcze zapakowaną pozostawił na klatce schodowej. Montażem nowego urządzenia i wyniesieniem starego miał zająć się po powrocie z pracy. Jednak szybko okazało się, że ktoś go wyręczył i lodówkę wyniósł, ale bynajmniej nie do jego mieszkania. 

Zaangażowani w sprawę kryminalni nie mieli żadnego punktu zaczepienia w tej sprawie, ponieważ nie miejscu nie było kamer monitoringu, a żaden z bliskich sąsiadów nie widział niczego podejrzanego. Rozwiązanie sprawy przyszło jednak do nich samo i co całkowicie dosłownie. Do tarnogórskiej komendy zgłosił się mężczyzna, który przyznał się do kradzieży i opowiedział o całej sytuacji.

28-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór zabrał lodówkę, ponieważ jak tłumaczył policjantom, myślał, że jest do wyrzucenia. Przewiózł ją na teren Bytomia, gdzie sprzedał nieznajomemu mężczyźnie. Usłyszał już zarzut i dobrowolnie poddał się karze, m.in. prac na cele społeczne oraz zobowiązał się do naprawienia szkody.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-2 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 10.5µg/m3 PM2.5: 9.8µg/m3