Policjanci zatrzymali 36-letniego mieszkańca Raciborza, który skrywał w swoim mieszkaniu nie tylko narkotyki, ale także amunicję. Podczas interwencji funkcjonariusze odkryli na szafce substancje, które mogły posłużyć do przygotowania niemal 120 działek amfetaminy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, grozi mu do 3 lat więzienia.
W ubiegły poniedziałek wieczorem dyżurny raciborskiej komendy otrzymał zgłoszenie o krzykach dobiegających z jednego z mieszkań przy ulicy Spółdzielczej w Raciborzu.
Na miejsce został skierowany patrol prewencji. Policjanci zastali na klatce schodowej pobudzonego, półnagiego mężczyznę, który zachowywał się irracjonalnie. Na miejsce wezwano również zespół pogotowia ratunkowego - relacjonuje policja.
Podczas interwencji mundurowi na szafce w pokoju ujawnili narkotyki oraz 26 sztuk amunicji. Ze względu na stan 36-latka medycy zdecydowali o jego hospitalizacji, ponieważ istniało podejrzenie, że znajduje się pod wpływem środków odurzających.
Mundurowi zabezpieczyli substancje, z których można było przygotować blisko 120 działek dilerskich amfetaminy. Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzuty, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia.