Środkowy palec i obelgi wobec policjantów. Bielszczanionowi grozi rok więzienia

Police 378255 1280

Redakcja

10 maja 2021

Policjanci zatrzymali 30-latka, który najpierw przebiegł przez jezdnię przed oznakowanym radiowozem w miejscu niedozwolonym, a następnie znieważył ich obraźliwym gestem i obelgami. Usłyszał już zarzut. Grozi mu rok więzienia – podała w poniedziałek policja.

Mężczyzna przebiegł ulicę w miejscu niedozwolonym kilkanaście metrów przed radiowozem. Nie miał założonej maseczki. Kiedy policjanci podjechali bliżej, odwrócił się, pokazał obraźliwy gest wystawiając środkowy palec i wyzwał ich, używając niewybrednych obelg

- zrelacjonował rzecznik bielskiej policji asp. szt. Roman Szybiak.

Funkcjonariusze postanowili wylegitymować krewkiego pieszego, który dopuścił się przestępstwa znieważenia stróży prawa, ale ten przyspieszył kroku i wszedł na teren swojej ogrodzonej nieruchomości.

Kiedy policjanci podeszli, nadal zachowywał się wobec nich arogancko. Używając wulgarnych przekleństw odmawiał okazania dokumentu. Kiedy nie pomogły wezwania i ostrzeżenia, a bielszczanin zaczął zaciskać pięści i stawał się coraz bardziej agresywny, stróże prawa użyli siły i obezwładnili mężczyznę. Okazało się, że ma prawie 2 promile alkoholu. Został doprowadzony do policyjnej izby zatrzymań

- powiedział Szybiak.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie 30-latek usłyszał zarzut znieważenia policjantów na służbie. Grozi za to rok więzienia.

 

Źródło: PAP

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3