35 574768

Redakcja

4 września 2019

Katowicki sąd zdecydował o przedłużeniu aresztu dla Aleksandry P. - partnerki Grzegorza P. Na taką decyzję czekała chorzowska prokuratura bo zdaniem śledczych kobieta nie powinna przebywać na wolności z uwagi na dobro śledztwa. Grzegorz P., Aleksandra P. oraz Marcin L. usłyszeli prokuratorskie zarzuty, a śledczy nie mają wątpliwości, ze to oni stoją za tajemniczym zaginięciem i śmiercią Łukasza Porwolika.

Sprawa Łukasza Porwolika wstrząsnęła mieszkańcami Świętochłowic i całego regionu.

CZYTAJ TAKŻE: Ojciec Ł. Porwolika ze łzami w oczach: "Dziękuję Wam"

Przypomnijmy: Policjanci z wydziału kryminalnego katowickiej komendy wojewódzkiej wspólnie z kryminalnymi z Chorzowa zatrzymali we Wrocławiu 40-letniego mężczyznę i jego 33-letnią partnerkę podejrzanych o dokonanie zabójstwa zaginionego 35-letniego mieszkańca Chorzowa. Natomiast w Katowicach katowiccy kryminalni i policyjni kontrterroryści zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego o to zabójstwo. W celu zatarcia śladów zbrodni sprawcy spalili ciało zaginionego. Przy zatrzymanych oraz w trakcie przeszukań policjanci znaleźli broń palną, granat ręczny, środki służące do wytwarzania materiałów wybuchowych i duże ilości narkotyków. Dziś śledczy mają pewność, iż zwęglone ciało znalezione w woj. opolskim to właśnie zaginiony mężczyzna. Wszystko wskazuje więc na to, że Łukasz Porwolik został zamordowany.

CZYTAJ TAKŻE:  Sprawa Łukasza Porwolika: są zarzuty

33letnia Aleksandra P. usłyszała zarzuty udzielania pomocy podejrzanym w zacieraniu śladów popełnienia zbrodni, posiadania granatu ręcznego oraz posiadania amfetaminy.

35 574723

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3