Sprawa Łukasza Porwolika: śledczy pracowali całą noc, będą decyzje!

10000000 525798101491025 7105178821567189648 n 9

Redakcja

15 sierpnia 2019

Czy to będzie kolejny zwrot akcji w sprawie tajemniczego zniknięcia Łukasza Porwolika? Śledczy nie wykluczają takiej możliwości. Całą noc trwały czynności zarówno w Chorzowie jak i w Świętochłowicach oraz w województwie opolskim.

Prokuratorzy już zajmują się kolejnymi materiałami, które otrzymaliśmy w sprawie, jesteśmy zdeterminowani i działamy tu dynamicznie. Całą noc prowadzone były czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności i szczegółów sprawy.”

Cezary Golik, Prokuratura Rejonowa w Chorzowie

Nieoficjalnie wiadomo, że tymczasowe aresztowanie dwóch osób -  zatrzymanych w sprawie zniknięcia Łukasza Porwolika - jest już tylko kwestią czasu i decyzji sądu.

Według informatorów S24,  Łukasz Porwolik mógł nie opuścić warsztatu, w którym dokonano transakcji i tam zostać zamordowany. Trwa przeszukanie warsztatu w Świętochłowicach. Należy on do ojca chłopaka, który miał kupić od Łukasza samochód. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w zabudowaniach przy warsztacie znaleziono materiały wybuchowe i broń.

Spalone ciało (według Krzysztofa Rutkowskiego to właśnie zaginiony Łukasz Porwolik) znaleziono w okolicach Opola. Dokładnie w kompleksie leśnym pomiędzy Błotnicą Strzelecką a Płużnicą Wielką w powiecie strzeleckim. Znalazł je rolnik, który jechał traktorem drogą polną w rejonie ruin po Bakutilu czyli zakładzie produkującym mączkę kostną. Na miejsce pojechał ojciec zaginionego. Potwierdza, że klucze które znaleziono przy zwłokach pasują do drzwi mieszkania Łukasza.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3