Spore wydatki w Polskiej Grupie Górniczej. Mimo trudnej sytuacji finansowej

Pgg

Redakcja

7 kwietnia 2021

Dziennikarze TOK FM przeprowadzili śledztwo sprawie audytu Polskiej Grupy Górniczej. Twierdzą, że spółka wydaje kilkaset milionów złotych na utrzymanie zarządu. Również szokujące są kwoty wydawane na centralę oraz pracowników z uprawnieniami emerytalnymi. PGG twierdzi, że w ubiegłym roku sporo oszczędziło.

Przypomnijmy, że w marcu Polski Fundusz Rozwoju otrzymał zielone światło na udzielenie Polskiej Grupie Górniczej pożyczki wynoszącej miliard złotych. Wcześniej związkowcy alarmowali, że PGG nie stać na wypłaty. Kryzys w największej spółce górniczej w Europie trwa już od kilku lat. Powodów jest wiele. Odejście od węgla, import surowca z zagranicy, a od roku pandemia COVID-19.

Jak ustaliło TOK FM, w 2019 roku PGG wydała 911 mln złotych na utrzymanie zarządu, zaś w 2020 roku od stycznia do października na ten cel przeznaczono 760 mln złotych. Samo utrzymanie centrali kosztuje 150 mln złotych (pracuje w niej 700 osób), zaś 65 mln złotych wydatków mają generować pracownicy, którzy nabyli uprawnienia emerytalne. 

PGG broni się, że koszty zarządzania spółką w ostatnim czasie i tak spadły. Np. nakłady na reklamę, szkolenia, reprezentację, badania i podróże służbowe w 2020 roku zostały obniżone o 32-79 proc.”

donosi tok fm

PGG odpowiedziała TOK FM, że "koszty ogólne zarządu" związane są też z wydatkami dotyczących 40 tys. pracowników Spółki, m.in.: ubezpieczenia, usługi Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, utrzymanie budynków, szkolenia, BHP.

Dziennikarze TOK FM poinformowali również o tym, że administracja pracująca w centrali zarabia średnio o 3-4 tysiące złotych więcej niż pracownicy na podobnych stanowiskach w zakładach. PGG twierdzi, że pracownicy centrali mają więcej obowiązków i muszą przyjmować na siebie większą odpowiedzialność. 

To bulwersujące. Z jednej strony górnicy ciągle słyszą, że trzeba oszczędzać, coś im się odbiera, z drugiej strony wyraźnie wydać, że te pieniądze wyciekają na wszystkich frontach. Zatrudnia się nowych ludzi, kancelarie, tylko po to, żeby transferować pieniądze - skomentował sprawę dla TOK FM Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ "Sierpnia 80".

CAŁY REPORTAŻ DOSTEPNY TUTAJ.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3