Spór o Wilcze Doły w Gliwicach trwa. Prezydent wytacza proces jednemu z mieszkańców!

Csm Adam Naumann Prezydent Gliwic 10582bc781

Redakcja

12 listopada 2020

Od wielu miesięcy mieszkańcy Gliwic protestują przeciwko budowie ogromnego zbiornika retencyjnego na terenie tzw. Wilczych Dołów. Zbiornik ma mieć pojemność 150 000 m3, a jego budowa wiąże się z pogłębianiem terenu, likwidacją naturalnej doliny, wycinką niemal 700 drzew i trwałymi, nieodwracalnymi, niekorzystnymi zmianami w środowisku.

Wilcze Doły to zielony obszar położony wzdłuż potoku Wójtowianka na zachód od osiedla Sikornik w Gliwicach. Strumyk płynie w naturalnej niecce wijąc się miedzy pagórkowatym terenem z polami uprawnymi. Wzdłuż wody powstała malownicza trasa spacerowa.

Sprawa terenu Wilczych Dołów od jakiegoś czasu budzi w Gliwicach spore emocje.
 

Niestety niedługo Wilcze Doły znikną. W ich miejsce ma powstać ogromy zbiornik retencyjny. Wiąże się to z pogłębieniem terenu, wycinką drzew.

Na takie rozwiązanie nie chcą zgodzić się mieszkańcy, którzy uważają, że ta inwestycja spowoduje zbyt dużą ingerencję w teren będący dziś atrakcją dla wielu osób.

Mieszkańcy powoływali się na ekspertyzy dokumentujące występowanie na tym terenie 37 chronionych gatunków i przekonywali, że zamiast dużego zbiornika można w tym rejonie stworzyć kilka mniejszych, wykorzystując już istniejące tam możliwości retencyjne i zachowując charakter tego miejsca.

Władze Gliwic stoją na stanowisku, że budowa zbiornika w zaplanowanym kształcie jest konieczna, aby chronić miasto przed skutkami powodzi i intensywnych opadów deszczu zalewających regularnie m.in. nieodległy szpital wielospecjalistyczny.

Spór przybiera na sile z każdym kolejnym dniem. W ostatnich tygodniach jest on na tyle duży, że włodarz Gliwic zdecydował się skierować wobec jednego z mieszkańców akt oskarżenia.

Żyjemy w nowej, stresującej dla wszystkich rzeczywistości pandemiczno-kryzysowej, co dodatkowo podnosi temperaturę debat publicznych. Jednak bezpodstawna agresja skierowana zarówno we mnie, jak i w moich bezpośrednich współpracowników daleko wykracza poza dopuszczalne granice debaty i wolności słowa. Mówię DOŚĆ!

Napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych Adam Neumann. 

Prezydent Gliwic poinformował tym samym, że złożył w Sądzie Rejonowym w Gliwicach pierwszy prywatny akt oskarżenia przeciwko jednemu z internautów, który oskarżał go o złodziejstwo i łapówkarstwo. Włodarz miasta nie wyklucza też kolejnych pozwów gdyby sytuacja miała się powtarzać. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3