Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, które obsługuje popularną kolejkę z Bytomia do Miasteczka Śląskiego, stara się dokończyć remont pozyskanego w ub. roku parowozu wąskotorowego typu Ryś. W tym celu prowadzi internetową zbiórkę.
SGKW co roku uruchamia kursy według wakacyjnego rozkładu jazdy. Oznacza to przejazdy w weekendy i święta na całej, liczącej ok. 21 km trasie - od końca czerwca do września. W poprzednich latach społecznicy uruchamiali po dwa takie połączenia dziennie; w tym roku są to już po trzy pociągi dziennie w każdą stronę. W ostatni weekend kursowały m.in. składy liczące dziewięć wagonów.
Aby budować jak najszerszą ofertę, Stowarzyszenie, prócz dbałości o szlak, pozyskuje i remontuje tabor – zarówno wagony, częściowo przerabiając pod tym kątem stare węglarki – jak i lokomotywy. Pociągi prowadzi przede wszystkim lokomotywami spalinowymi, głównie używanymi w ostatnich latach działania sieci GKW rumuńskimi Lxd2, w ub. roku jeździł tam też jednak m.in. wypożyczony parowóz Las.
W ub. roku SGKW kupiło wspólnym staraniem swoim i bytomskiego samorządu 70-letni parowóz T49 Ryś – częściowo już wyremontowany. Obecnie, jak podaje Stowarzyszenie w swoich mediach społecznościowych, aby wrócić na tory potrzebuje on jeszcze sporo napraw. "Będzie to jedyny w Polsce czynny parowóz typu Ryś" – akcentują społecznicy.
W tym celu ogłosili zbiórkę na zrzutka.pl. W ciągu 160 dni chcą zebrać 100 tys. zł. W ciągu pierwszych paru dni zebrali ponad 4 tys. zł. W zamian za wpłaty oferują upominki, np. gadżety, jak "kubek wąskotorowy" (z motywem graficznym z ich kolei) czy bilety na przejazd ich pociągiem w obie strony w sezonie letnim 2020 lub 2021.
Ryś był dwuosiowym parowozem wąskotorowym, tendrzakiem (z zabudowanymi zbiornikami na węgiel i wodę na lokomotywie), produkowanym w Polsce od 1946 r. do 1950 r., przeznaczonym do pracy głównie na kolejach leśnych i przemysłowych, o prześwicie toru 600/750/785 mm. Jego pierwowzorem był niemiecki parowóz Henschel Riesa; rozwinięciem – polski Las.
Górnośląskie Koleje Wąskotorowe (GKW), których jedną z pozostałości jest właśnie obsługiwana przez SGKW linia, od połowy XIX w. były kluczowym elementem systemu transportowego w górnośląskim okręgu przemysłowym. Setki kilometrów torów o rozstawie 785 mm łączyły większość kopalń, hut, fabryk i elektrowni aglomeracji, służąc lokalnemu transportowi ładunków masowych i półfabrykatów.
Pod koniec ub. wieku zarządzające GKW Polskie Koleje Państwowe utraciły wąskotorowych kontrahentów i zlikwidowały znaczną część sieci. W 2002 r. rolę głównego właściciela GKW przejął samorząd Bytomia, a operatorem ocalałej linii Bytom-Miasteczko Śl. zostało Stowarzyszenie. W ostatnich latach tabor kolejki jest sukcesywnie remontowany. Jesienią 2013 r. świętowano 160-lecie GKW. (PAP)