Spodek odleciał, ale polska drużyna nie awansowała do półfinału

IMG 20240209 192541

Redakcja

10 lutego, 2024

Za nami pierwszy dzień finałowej rywalizacji Intel Extreme Masters 2024 w Katowicach! Kibice spowodowali, że katowicki Spodek znów odleciał. A wszystko za sprawą Ence, drużyny złożonej z 4 Polaków, w tym uwielbianego przez wszystkich Pawła "dycha" Dychę. 

Przed pierwszym ćwierćfinałem puchar IEM Katowice wniosły na scenę legendy polskiego esportu – Mariusz “Loord” Cybulski i Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski. 

Faza Grupowa wyłoniła sześć drużyn, awansujących do Fazy Play-off rozgrywanej na głównej scenie Spodka. MOUZ, z siuhym na pokładzie, oraz do tej pory niepokonany w tym turnieju zespół, Team Spirit, zapewnili sobie miejsce w półfinałach. O dołączenie do nich dziś walczyli G2 Esports, zwycięzcy ubiegłorocznej edycji wydarzenia, FaZe Clan,

W pierwszym ćwierćfinale zmierzyły się ze sobą FaZe Clan i G2, czyli drużyny prowadzone przez legendy polskiej sceny esportowej: NEO i Taza. Zawodnicy FaZe Clan wyszli na prowadzenie, dzięki swojej determinacji i zgraniu zapewniając sobie miejsce w półfinałach z wynikiem 2:0

Drugi mecz był pierwszym występem "polskiej" drużyny od 8 lat w fazie play-off IEM Katowice. ENCE z 4 Polakami w składzie i z polskim trenerem zawalczyło z Team Falcons. Emocji nie brakowało. 

W pierwszej mapie Falconsi zupełnie zdominowali zespół prowadzony przez kubena, ale ENCE, na mapie Overpass, pokazało, że nie oddadzą półfinałów tak łatwo. Pierwsze rundy trzeciej mapy były zaciętą, wyrównaną walką – w końcowej fazie trzeciej mapy oba zespoły grały punkt za punkt, jednak finalnie to Team Falcons awansowali do półfinałów.

Sobotnie półfinały CS2:

  • 16:15 - MOUZ vs FaZe Clan
  • 19:30 - Team Spirit vs Team Falcons

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

16 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 10.6µg/m3 PM2.5: 10.0µg/m3