Staw Balaton w Sosnowcu-Porąbce przejdzie metamorfozę za ponad milion złotych. Był to jeden ze zwycięskich projektów Budżetu Obywatelskiego.
Staw powstał w zagłębieniu po wydobyciu materiału gliniastego. Od lat 70-tych ubiegłego wieku przy zbiorniku działał ośrodek rekreacji, zarządzała nim kopalnia „Klimontów", a później „Czerwone Zagłębie". Otoczony lasem ośrodek był jednym z najpopularniejszych miejsc wypoczynku sosnowiczan. Z czasem infrastruktura stawu zaczęła niszczeć. Coraz mniej mieszkańców spędzało tam swój wolny czas.
Ale to ma się zmienić. Podpisana została umowa na pierwsze prace związane z metamorfozą stawu Balaton. Przestrzeń wokół zbiornika będzie zmieniała się już za pół roku. - Balaton znów może o sobie przypomnieć. W ramach zleconych prac zostanie odtworzona blisko kilometrowa ścieżka z wodoprzepuszczalnej nawierzchni i tak jak przed laty mieszkańcy znów będą mogli cieszyć się z zegara słonecznego oraz pergoli. Zależy nam na odtworzeniu tego, co dobrze znają nieco starsi mieszkańcy. Młodsi tylko ze zdjęć – tłumaczy Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.
– Jestem przekonany, że to nie koniec zmian i w tegorocznym głosowaniu w Budżecie Obywatelskim znów dzięki głosom mieszkańców uda się zrealizować kolejny projekt. Balaton zasługuje na reaktywację – powiedział poseł Mateusz Bochenek, jeden z autorów projektu.
Odnowienie stawu pozwoli też na organizację wydarzeń przez Klubu Żeglarski Zagłębie. Wykonawcą projektu realizowanego w ramach Budżetu Obywatelskiego została firma ABG z Chorzowa, która ma je wykonać w formie „zaprojektuj i wybuduj". Koszt robót to 1,2 mln zł. Właściciel firmy zna te tereny. - Bywałem tutaj. Miałem sporo znajomych z Dąbrowy Górniczej i z Sosnowca – przyznał Grzegorz Oleksa podczas podpisania umowy.
W głosowaniu, w ramach IX edycji BO, pomysł uzyskał 4170 głosów.
fot. UM Sosnowiec