Zderzenie trzech aut osobowych i jednej ciężarówki. Wciąż trudno odgadnąć, dlaczego kierowca zachował się w ten sposób. Nie próbując się ratować.
W skutek wypadku jedna osoba zmarła, a trzy ranne osoby trafiły do szpitala. Do tragicznego wypadku doszło 2 listopada 2019 roku na S1 w Mierzęcicach.
"Kierujący oplem astrą 35-letni mieszkaniec Sosnowca wykonywał nieprawidłowo manewr wyprzedzania i doprowadził do czołowego zderzania z jadącym z przeciwka volkswagenem golfem prowadzonym przez 64-latka" – powiedział wówczas rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Będzinie komisarz Paweł Łotocki.
Dodał, że w wypadku zginął kierowca opla, a trzy ranne osoby podróżujące volkswagenem trafiły do szpitala. W wypadku uczestniczył też tir na litewskich numerach rejestracyjnych, w którego także – po zderzeniu z golfem – uderzył opel astra.
wideo: Piracidrogowi.pl