Schorowana babcia i wnuk w domu bez prądu, ogrzewania i wody. Uratował ich dzielnicowy

Interwencja dzielnicowego w rodostowicach

Redakcja

26 kwietnia 2024

Empatią, policyjnym instynktem i bardzo dobrym kontaktem z mieszkańcami wykazał się mł. asp. Robert Kania – pszczyński dzielnicowy, który udzielił pomocy seniorce i jej wnukowi. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy mundurowy sprawdzał historię interwencji w rejonie służbowym i jedna z nich go zaniepokoiła...

Zgłoszenie pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej w Pszczynie dotyczyło seniorki z Radostowic. Policjant postanowił dokładnie sprawdzić wszystkie szczegóły i okoliczności tej interwencji. W związku, z czym pojechał pod podany adres. Na miejscu okazało się, że wskazany dom jednorodzinny na pierwszy rzut oka wydawał się być niezamieszkały. Drzwi były zamknięte, a okna zasłonięte kocami i zabite deskami. Podczas rozmowy z sąsiadami policjant ustalił, że mieszkająca tam seniorka jest schorowana i prawie w ogóle z niego nie wychodzi.

Mł. asp. Robert Kania zaniepokoił się, ponieważ nikt nie otwierał drzwi i nie odpowiadał na pukanie oraz nawoływanie. Z uwagi na poważne obawy o stan zdrowia kobiety, dzielnicowy postanowił siłowo otworzyć drzwi. Po wejściu do środka oczom policjanta ukazał się straszny widok. 

W domu panowały fatalne warunki. Nie było oświetlenia, ogrzewania, bieżącej wody, a podłogi pomieszczeń były zalane wodą z powodu przeciekającego dachu. W jednym z pomieszczeń znajdowała się 83-letnia kobieta, która miała opuchniętą i zasiniałą twarz. Okazało się, że seniorka kilka dni wcześniej nieszczęśliwie upadła. W rogu tego samego pomieszczenia siedział wnuk kobiety. 38-latek był bardzo schorowany. Nie umiał się poruszać, nawet z pomocą babci - relacjonuje policja. 

O sytuacji dzielnicowy powiadomił pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Suszcu, którzy przyjechali na miejsce. Ponadto wezwano zespół ratownictwa medycznego, który stwierdził konieczność natychmiastowej hospitalizacji mieszkańców. Seniorka i jej wnuk jednak odmówili udzielania im pomocy. Dzielnicowy nie dawał za wygraną i skutecznie przekonał ich do pobytu w szpitalu. Działania policjanta pozwoliły na zapewnienie im bezpieczeństwa i dzisiaj ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Na ręce Komendanta Powiatowego Policji w Pszczynie insp. Grzegorza Bonalskiego wpłynęło podziękowanie i wyrazy uznania za wspaniałą postawę oraz uratowanie życia mieszkańców. Wójt gminy Suszec i kierownik ośrodka pomocy społecznej serdecznie podziękowali za okazaną pomoc oraz zaangażowanie i skuteczną reakcję pszczyńskiego dzielnicowego.


powiązane artykuły:

Policja
Lokalne 26 kwietnia 2024

Wśród wielu interwencji, które każdego dnia podejmują policjanci są takie, które szczegól

417492051 676172284697306 6172268024151899070 n
Lokalne 11 stycznia 2024

Liczyła się każda sekunda. W Porąbce dwutygodniowy noworodek zachłysnął się i nie mógł oddychać.

Pomoc policjantek z wodzislawia
Lokalne 25 kwietnia 2024

Kierowca samochodu zauważył, że jego pasażer przestał oddychać, zatrzymał auto i rozpoczą

53 764024
Lokalne 20 czerwca 2023

Policjanci z piekarskiej drogówki prowadzili reanimację kobiety, która straciła przytomno

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

26 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 4.8µg/m3 PM2.5: 4.3µg/m3