Policjanci ustalają okoliczności wypadku, do którego doszło w piątek rano w Rybniku. Prowadzący nissana micrę mężczyzna zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Samochód stanął w płomieniach. Kierowca zginął na miejscu. Samochodem jechał sam.
Asp. Bogusława Kobeszko z rybnickiej policji powiedziała PAP, że do wypadku doszło na ul. Śląskiej.
„Ze wstępnych ustaleń drogówki wynika, że kierujący osobowym nissanem, jadąc od ulicy Wodzisławskiej w kierunku Chwałowic, z nieznanych dotychczas przyczyn zjechał na pobocze, a następnie uderzył w drzewo. Samochód stanął w płomieniach” - przekazała policjantka.
Kierujący nissanem mężczyzna zginął na miejscu wypadku. Policjanci ustalają jego tożsamość. Ruch na tym odcinku drogi został po wypadku całkowicie zablokowany.(PAP)