Referendum w Bytomiu upadło. Nie zebrano wymaganej liczby podpisów

355489805 145728961858016 959190353170926473 n
Kastelik

Szymon Kastelik

30 czerwca, 2023

Referendum w Bytomiu nie będzie. Inicjatorom nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów, chociaż ogłosili, że osiągnęli sukces. - Bytomianie widzą, jak zmienia się miasto. Wiedzą, że Bytom jest dla mnie najważniejszy. Sumiennie pracuję, reaguję na wszystkie zgłaszane uwagi, przyjmuję słowa krytyki. Dziękuję Wam za zaufanie, którym mnie obdarzyliście - komentuje prezydent Bytomia, Mariusz Wołosz. 

Pod koniec kwietnia Adam Kamiński poinformował o zamiarze przeprowadzenia akcji referendalnej w sprawie odwołania prezydenta miasta i Rady Miejskiej. Od tego momentu ruszyła cała procedura. Pierwszym i najważniejszym krokiem było zebranie pod wnioskiem o referendum wymaganej liczby podpisów - w przypadku Bytomia jest to 11,4 tys. podpisów. Inicjatorzy mieli na to 60 dni. 

27 czerwca minął termin złożenia do komisarzowi wyborczemu wniosku mieszkańców o przeprowadzenie referendum. Jak się okazuje, taki wniosek nie został złożony. - W dniu 27 czerwca 2023 r. upłynął termin wskazany w art. 14 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym na złożenie komisarzowi wyborczemu, przez inicjatora referendum, wniosku mieszkańców w sprawie przeprowadzenia referendum. Wniosek nie został złożony - informuje katowicka delegatura Krajowego Biura Wyborczego.

Do sprawy na swojej stronie Facebookowej odnieśli się inicjatorzy referendum. Okazało się, że zabrakło ponad 3 tysiące podpisów. I chociaż to około 30 procent wymaganych podpisów, to inicjatorzy uważają, iż osiągnęli sukces.

- Zebraliśmy prawie 8.000 podpisów! Jest to bardzo duży sukces biorąc pod uwagę całokształt okoliczności jakie towarzyszyły naszej inicjatywie - czytamy we wpisie akcji referendalnej w Bytomiu. - Finalnie zabrakło nam około 3.000 wymaganych ustawą podpisów, to bardzo niewiele. Tysiące przeprowadzonych rozmów w ostatnich tygodniach utwierdziły nas w przekonaniu, że osób bardzo krytycznie odnoszących się do rządów Mariusza Wołosza i popierających go radnych jest zdecydowanie więcej niż 11 tysięcy - dodają inicjatorzy, którzy od razu zapowiedzieli, że złożą kolejny wniosek o przeprowadzenie referendum.

To była już druga nieudana próba odwołania władz Bytomia

Prezydent Bytomia: Klęska

Porażkę akcji referendalnej skomentował prezydent Bytomia, Mariusz Wołosz. Według włodarza miasta, podczas akcji zbierania podpisów mogło dojść do nieprawidłowości. - W obliczu sytuacji, w której z referendystami współpracuje osoba wielokrotnie karana karą więzienia, w tym za oszustwa, dane osób, które poparły wniosek mogą być w niebezpieczeństwie. Dodatkowo, piszecie do mnie, że organizatorzy referendum płacili za zbierane podpisy oraz, że nie przestrzegano przepisów RODO podczas zbierania podpisów. Wszystkie te sygnały przekażę odpowiednim służbom - napisał Wołosz. Brak zebrania wystarczającej liczby podpisów nazywa "klęską".

- Bytomianie znają swoje miasto i nie pozwolili sobie wcisnąć kitu. Referendyści wspierani przez lokalne struktury Prawa i Sprawiedliwości, działaczy Konfederacji, osoby związane z Damianem Bartylą oraz ludzi o kryminalnej przeszłości ponieśli klęskę - dodaje prezydent Bytomia.

fot. Referendum Bytomskie 2023 - FB

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

5 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 7.7µg/m3 PM2.5: 7.2µg/m3