Tarnowskie Góry przedstawiły dziś na konferencji prasowej wizualizacje i plany rewitalizacji parku miejskiego. Informacja o planowanej wycince drzew zelektryzowała mieszkańców, szczegółowe plany miały ich uspokoić
Park trzeba przywrócić do oryginalnego układu. Wszystko po to, aby zachować tytuł UNESCO.
Priorytetem podczas prowadzonych prac będzie bezwzględne zachowanie starodrzewu. Wycince podlegać będą w przeważającej mierze samosiewy, drzewa suche i obumarłe. –Oczywiście w niezbędnym zakresie, bo park to płuca naszego miasta”
mówi Zbigniew Pawlak, szef Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej
Oburzenie wywołała wieść, że do wycinki przeznaczono 929 drzew.
Trzeba stanowczo podkreślić, że wśród planowanej liczby 929 drzew do usunięcia – tylko 15 sztuk ma obwód powyżej 200 cm”
mówi Adam Mrugacz, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska tarnogórskiego magistratu.
To niecałe 2% wszystkich drzew do wycięcia. Wszelkie działania w ramach rewaloryzacji parku realizowane będą w oparciu o plan sporządzony przez Architekta Krajobrazu z Narodowego Instytutu Dziedzictwa.
[CZYTAJ TAKŻE: Wytną drzewa w parku. Przez... UNESCO]
W konferencji prasowej uczestniczyli również mieszkańcy i ekolodzy. Wyrazili swój niepokój, ale jak nieoficjalnie mówią urzędnicy – chyba udało się uspokoić ich obawy.
Rewitalizacja parku to nie tylko wycinka drzew. Zaplanowano m.in. przebudowę alejek, amfiteatru, placu zabaw, kortów, stawu, odtworzenie toru saneczkowego, budowę nowych obiektów z toaletami przy korcie, konserwację glorietty oraz pergoli wraz z obsadzeniem pnączami
Nie wiadomo kiedy plany zostaną wcielone w życie. Gmina póki co nie posiada źródła inwestowania dla tego wycenionego na 24 mln zł zadania.