Protest przeciwko podwyżkom cen biletów w ZTM [WIDEO]

IMG 20220822 144043
Kastelik

Szymon Kastelik

21 listopada, 2022

Od września zmienia się taryfa w ZTM. Podrożeją bilety jednorazowe. Przeciwko temu pod siedzibą Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii protestował Śląski Ruch Klimatyczny.

Społecznicy nie zgadzają się na podwyżki cen biletów jednorazowych. Według nich zniechęci to potencjalnych podróżnych do skorzystania z transportu publicznego.

- Nie zgadzamy się z tym, że osoby najmniej zamożne będą ponosić koszty kryzysu inflacyjnego. Po drugie, mamy świadomość, że im lepszy transport publiczny, tym większa szansa, że ludzie zaczną się na niego przesiadać i zmniejszy się emisja w miastach - mówi Agata Otrębska ze Śląskiego Ruchu Klimatycznego.

WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO:

 

 

Jak tłumaczy Zarząd Transportu Metropolitalnego, zmiana taryfy spowodowana jest inflacją, wysokimi cenami paliw oraz zmniejszono liczbą sprzedaży biletów z powodu pandemii COVID-19. Ponadto gminy, które finansuje ZTM, z roku na rok mają mniejsze wpływy z podatków. Dlatego potrzebne są podwyżki cen biletów, żeby utrzymać aktualną ofertę przewozową, a nawet rozwijać ją w kolejnych latach.

Jakie najważniejsze zmiany czekają na użytkowników ZTM? Opłaci się kupować bilety długookresowe. Ceny Metrobiletów, biletów długookresowych na 90 i 180 dni oraz abonamentu biletów wieloprzejazdowych nie zostaną podniesione. Zdrożeją bilety jednorazowe i 30-dniowe. Tutaj różnice wyniosą od 9 do 13 proc. - Cena podstawowego biletu na 20 minut z możliwością przesiadek wyniesie 4,60 zł. Jednak korzystając z biletów elektronicznych za ten sam bilet zapłacimy 4,00 zł, a pasażer korzystający z biletu na 80 przejazdów (W80) za jedną podróż zapłaci jedynie 2,50 zł - informuje ZTM. Nadal będą tańsze bilety zakupione w aplikacji.

Ponadto ZTM wycofuje się z ograniczeń miastowych. Nie kupimy już biletów na 1 lub 2 lub więcej miast. Będą one wyłącznie czasowe: 20-,40- i 90-minutowe. 

ZTM chce ukarać bardziej osoby, które jeżdżą z premedytacją na gapę lub mają zaległości wobec przewoźnika. Kara wzrośnie nawet do 550 złotych!

Opłata za brak biletu:

na miejscu - 200 zł*

do 14 dni - 300 zł*

po 14 dniach - 550 zł*

Opłata za brak dokumentu uprawniającego do ulgi:

na miejscu: 100 zł

do 14 dni: 125 zł

po 14 dniach: 250 zł

Opłata za zatrzymanie pojazdu: 600 zł

*wzrost ze 120 zł

**wzrost ze 155 zł

*** wzrost z 200 zł

Ale uwaga! Osoby, które kupują bilety lub nie mają żadnych zaległości wobec ZTM, będą mogły skorzystać z "ulgi" i zapłacić mniejsza karę. 

- Warunkiem uzyskania możliwości zapłaty opłaty dodatkowej w niższej kwocie będzie zgłoszenie się do Punktów Obsługi Pasażera w terminie do 14 dni od daty powstania opłaty i poinformowanie o chęci skorzystania z opcji obniżenia opłaty dodatkowej. Pracownicy POP sprawdzą, czy pasażer ma uregulowane wszystkie ewentualne wcześniejsze kary. Wówczas takim osobom opłata dodatkowa zostanie obniżona z 550 do 50 zł, jeśli zakupią jednocześnie bilet półroczny „Sieć 180” za 550 zł - przekazuje ZTM.

Ale można uniknąć również przymusu zakupu biletu za 550 złotych. Zasada ta będzie dotyczyć pasażerów, którzy w ciągu ostatniego pół roku (175 dni) kupowali regularnie bilety okresowe lub nieznacznie przekroczyli ważność posiadanego biletu (np. o jeden dzień). - Pozwoli to na obniżenie tym osobom wysokości opłaty dodatkowej do maks. 50 zł, tak aby nie traktować ich jednakowo jak osób, które z premedytacją jeżdżą bez biletu. Tacy pasażerowie nie będą musieli dodatkowo kupować biletu Sieć 180 - dodaje ZTM.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

4 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 22.5µg/m3 PM2.5: 19.0µg/m3