35-letni mieszkaniec Tychów jest podejrzany o wyłudzenie podatku VAT. Straty skarbu państwa wyniosły kilka milionów złotych.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z pszczyńskiej komendy. Wpadli na trop wyłudzeń podatku VAT i fałszowania dokumentów.
- Śledczy ustalili, że podejrzewany, prezes firmy usługowej, zorganizował tzw. "karuzelę podatkową". Nielegalny proceder trwał od stycznia 2015 roku do grudnia 2016 roku na rzecz kilkudziesięciu podmiotów gospodarczych, głównie na terenie województwa śląskiego. Oszacowano, że straty Skarbu Państwa w wyniku tej działalności opiewają na kwotę kilku milionów złotych - informuje pszczyńska policja.
Na czym polegał cały proceder? Podejrzany miał wystawiać faktury dokumentujące fikcyjny zakres prowadzonych usług (budowalnych) oraz fikcyjny obrót towarem budowlanym. Wszystko wprowadzał do księgowości prowadzonych firm i w rozliczaniu w składanych deklaracjach skarbowych. Mężczyzna dążył do uzyskania z urzędu skarbowego nienależnego zwrotu podatku VAT.
- W tej sprawie 35-letniemu mieszkańcowi Tychów przedstawiono łącznie ponad 600 zarzutów, które dotyczyły fałszerstwa faktur, poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i przestępstw karnoskarbowych - dodaje policja.
Za popełnione przestępstwa sprawcy grozi do 10 lat więzienia.