Prawie 300 zarzutów usłyszał b. prezes firmy budowlanej z Łazisk Górnych

Handcuffs 3655288 340

Redakcja

9 sierpnia 2019

285 zarzutów, dotyczących głównie przestępstw gospodarczych, usłyszał b. prezes firmy budowlanej z Łazisk Górnych (Śląskie). Mimo problemów finansowych spółka dokonywała zakupów, nie mając środków na spłatę zobowiązań. Pokrzywdzonych zostało ponad 150 podmiotów.

Informację o zakończonym śledztwie w tej sprawie przekazała w piątek śląska policja. Postępowanie prowadzili policjanci z Mikołowa, zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Rozpracowywali tę sprawę od kilkunastu miesięcy. Teraz do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 68-letniemu b. prezesowi.

Sprawa dotyczy działającej w Łaziskach Górnych spółki, która zajmowała się wykonywaniem usług budowlanych. Od 2007 do 2011 r. firma działa dosyć prężnie, jednak w 2011 r. straciła płynność finansową i zaczęła popadać w długi, miała również zaległości podatkowe.

"Firma nadal jednak cieszyła się zaufaniem kontrahentów, którzy nie mieli pojęcia o jej kłopotach. W 2015 roku, mimo tak ogromnych problemów firma nadal funkcjonowała. Za zgodą prezesa spółki w dalszym ciągu dokonywano zakupów, zaciągając kolejne zobowiązania, których nie dało się już terminowo spłacać" - podali mikołowscy policjanci.

Pokrzywdzonych w sprawie jest ponad 150 podmiotów gospodarczych z całej Polski. Ich szefowie sądzili, że firma z Łazisk jest wiarygodna i wywiąże się ze zobowiązań.

Podejrzany w tej sprawie 68-letni mężczyzna, ówczesny prezes zarządu spółki, nie przyznał się do żadnego z 285 zarzucanych mu przestępstw, dotyczących oszustw w obrocie gospodarczym oraz wynikających z prawa handlowego. Odmówił też składania jakichkolwiek wyjaśnień. Wkrótce stanie przed sądem. Grozi mu do 8 lat więzienia. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3