Po czterech dniach służbom udało się ugasić całkowicie pożar, który wybuchł pod ziemią w kopalni Bielszowice (KWK Ruda).
Do zdarzenia doszło w sobotę, 2 lipca nad ranem. Akcja rozpoczęła się chwilę po godzinie 4:00. W kopalni Bielszowice należącej do KWK Ruda w Polskiej Grupie Górniczej wybuchł pożar na poziomie 900 metrów.
Z rejonu zagrożenia wycofano 34 pracowników. Nie potrzebowali aparatów ucieczkowych. Nikomu nic się nie stało.
Przez kolejne cztery dni prowadzona akcja ratownicza, mająca na celu ugaszenie pożaru. Jak informuje wojewódzkie służby kryzysowe, w środę, 6 lipca o godz. 04:45 zakończono działania.