Poszukiwany zadzwonił na 112. Chciał wiedzieć, czy jest poszukiwany

Policja 604d7e

Redakcja

9 lutego 2021

Na numer Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach (WCPR) zadzwonił mieszkaniec Mysłowic, który chciał sprawdzić, czy jest osobą poszukiwaną. Podał swój adres i czekał na informację. Po chwili przyjechali po niego policjanci. Okazało się, że ma odbyć karę 100 dni więzienia.

Jak podała we wtorek śląska policja, telefon mysłowiczanina, który zadzwonił na numer 112, w poniedziałek odebrał dyżurny WCPR.

Mężczyzna w trakcie rozmowy przyznał, że nie stawił się na wezwanie w zakładzie karnym i chciał sprawdzić, czy jest obecnie poszukiwany. Mysłowiczanin podał swój aktualny adres przebywania i oczekiwał na informację zwrotną. Po chwili w jego mieszkaniu zjawili się policjanci z Wydziału Prewencji

 - powiedział PAP rzecznik mysłowickiej policji starszy sierżant Damian Sokołowski.

Mundurowi sprawdzili 37-latka w policyjnych systemach i potwierdzili, że jest on poszukiwany do odbycia kary 100 dni więzienia. Chodzi o naruszenie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, mysłowiczanin ma też w związku z tym zakaz stadionowy. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, skąd zostanie przewieziony wprost do zakładu karnego - dodał Sokołowski. 

powiązane artykuły:

Woman g51d1818fa 1920
Lokalne 9 marca 2022

W poniedziałek pod numer 112 zadzwoniła 11-latka z Gliwic, która poinformowała służby o tym, że zost

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3