W wyniku tego wypadku dwie osoby trafiły do szpitala. Według nieoficjalnych informacji, mężczyzna kierujący pojazdem, mógł stracić przytomność za kierownicą.
Zdarzenie jest zagadkowe bo doszło do niego na... parkingu. Pierwszej pomocy ofiarom wypadku udzielili strażacy, którzy przejeżdżali akurat w tym miejscu będąc poza służbą.
Kierujący pojazdem był nieprzytomny, pasażerka była w kontakcie. Strażacy musieli wyciągnąć te osoby przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Poszkodowani trafili do szpitali w Sosnowcu i Czeladzi. W sumie w akcji brało udział 16 strażaków.”
kapitan Krystian Biesiadecki, Straż Pożarna w Będzinie
zdjęcia: Ochotnicza Straż Pożarna Wojkowice Kościelne