We wrześniu w Zabrzu odbędzie się Festiwal Historii Alternatywnej czyli pierwsze tego rodzaju wydarzenie.
W dniach 7- 8 września 2019 r. na terenie zabytkowej kopalni Guido w Zabrzu pojawią się miłośnicy historii II wojny światowej.
Konwencja Festiwalu jest niespotykana i innowacyjna. Założeniem jest, aby uczestnik Festiwalu miał przekonanie, że to Polska wygrała II wojnę światową.
”
-mówi Jan Dolniak dyrektor Festiwalu Historii Alternatywnej
Specjalnie na festiwal zostanie wydany „Podręcznik do Historii Alternatywnej”. Będzie się odnosił do wydarzeń II wojny światowej zmieniając jednak bieg prawdziwej historii. Uczestnicy w różny sposób pokażą swoją wizję II wojny światowej, a dokładnie wizję wojny wygranej prze z Polskę.
To najnowsze przedsięwzięcie Stowarzyszenia "Pokolenie" z Katowic, które jest współorganizowane z Towarzystwem Poszukiwań Historycznych.
Festiwal oferuje m.in. panele dyskusyjne z udziałem historyków i pisarzy, dziennikarzy. Wszyscy będą rozważać wiele alternatywnych wersji historii naszego kraju. Organizatorzy zapewniają, że festiwal ma być pełną szacunku dla prawdziwej historii zabawą intelektualną skłaniającą uczestnika do głębszej refleksji nad losami Ojczyzny w XX wieku. Dyrektorem literackim Festiwalu jest Andrzej Pilipiuk, znany i ceniony pisarz.
Przewidujemy prelekcje oraz kilka paneli dyskusyjnych. Są one jeszcze tworzone na bieżąco, stąd nie możemy jeszcze szczegółowo przedstawić całości. Festiwal Historii Alternatywnej to pierwsze tego typu wydarzenie w Polsce.W trakcie Festiwalu przygotowujemy odrębny panel dotyczący współpracy polsko- węgierskiej w trakcie II wojny światowej. ”
zapewnia Andrzej Pilipiuk , dyrektor Literacki Festiwalu Historii Alternatywnej
Podczas Festiwalu zagra zespól Hungarica oraz inni wykonawcy. Węgierski zespół śpiewa polskie patriotyczne piosenki w nowych, ciekawych aranżacjach, jednocześnie popularyzując polską historię na Węgrzech.
Zostanie także wyświetlony film „Operacja ząb tygrysa” w reżyserii Bartka Paducha , który pracował m.in jako drugi reżyser w filmie „Czarny Czwartek -Janek Wiśniewski padł”.
Film ten jest wprowadzeniem do festiwalu. Początkowo miał być krótką zapowiedzią, reklamą. Jednak w trakcie prac nad filmem, budżet 3 krotnie wzrósł.
Na planie pojawiło się klika karabinów maszynowych, czołg oraz ponad 40 osób potrzebnych do produkcji tego filmu. Fabuła filmu to tak na prawdę fragment "Podręcznika do Historii Alternatywnej”.
Powiedział Jan Dolniak dyrektor Festiwalu Historii Alternatywnej