Policjantka, która uratowała dziecko w Egipcie nagrodzona przez władze samorządowe

59 727287 g

Redakcja

21 listopada, 2022

Policjantka z komisariatu II w Sosnowcu, będąc na urlopie w Marsa Alam w Egipcie, uratowała życie niespełna 2-letniej dziewczynki. Podczas sesji Rady Miejskiej Miasta Sosnowca w dniu 29.09.2022 roku Przewodnicząca Rady Miejskiej Ewa Szota i Prezydent Arkadiusz Chęciński wyróżnili w szczególny sposób i podziękowali sierż. sztab. Aleksandrze Białek.

W dniu 29.09.2022 roku podczas sesji Rady Miasta Sosnowca Przewodnicząca Rady Miejskiej Ewa Szota i Prezydent Arkadiusz Chęciński w imieniu władz samorządowych w sposób szczególny wyróżnili i podziękowali sosnowieckiej policjantce za uratowanie życia dziecku. Otrzymała ona list gratulacyjny od władz Sosnowca oraz kwiaty w podzięce za swoją postawę.  Policjantka z komisariatu II w Sosnowcu, będąc na urlopie w Marsa Alam w Egipcie, uratowała życie niespełna 2-letniej dziewczynki. Dziecko zakrztusiło się i nikt nie potrafił udzielić mu pomocy, nawet jej przerażeni rodzice. 

Wypoczywająca na urlopie w Marsa Alam w Egipcie sosnowiecka policjantka z komisariatu II sierż. sztab. Aleksandra Białek zauważyła, że przebywająca w pobliżu niespełna 2-letnia dziewczynka prawdopodobnie czymś się zakrztusiła. Jak informuje KMP w Sosnowcu, maluch próbował, kaszląc i chrząkając, pozbyć się czegoś, co mu przeszkadzało w nabraniu oddechu. Dziecko, pomimo prób, nie było w stanie oddychać, stopniowo tracąc przytomność. Policjantka zauważyła na leżaku dziewczynki opakowanie po gumach rozpuszczalnych. Odebrała dziecko rodzicom, którzy w panice tylko podrzucali nim do góry, co nie przynosiło absolutnie żadnego efektu. Sprawdziła, czy da się wyjąć cukierka z buzi, a następnie odwróciła dziecko do dołu i zaczęła uderzać między jego łopatkami i uciskać jego klatkę piersiową.

Widząc, że ciałko dziecka stało się wiotkie, ponieważ mała straciła już przytomność, przystąpiła do reanimacji malucha, przerywając ją raz po raz, wciąż próbując usunąć przeszkodę z dróg oddechowych dziecka. W tym czasie przerażeni rodzice, nie widząc od razu efektów akcji ratunkowej i nie rozumiejąc dodatkowo języka polskiego ani angielskiego, usiłowali wyrwać jej dziecko. Uniemożliwił im to jednak mąż policjantki. Po którejś z rzędu próbie, dziecko wykrztusiło cukierek i zaciągnęło powietrze. Po chwili wróciło do siebie i w ramionach mamy uspokoiło się. Na miejsce dotarł też lekarz, który zbadał 2-latkę i stwierdził, że jej zdrowiu już nic nie zagraża.

Mała dziewczynka to obywatelka Czech. Po wszystkim, uśmiechnięta szeroko, powiedziała policjantce, że jest jej aniołem i podarowała jej w geście wdzięczności kwiatek i cukierki.

Źródło: KMP w Sosnowcu/ Policja Sosnowiec 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 17.5µg/m3 PM2.5: 16.0µg/m3