PiS przegłosował przedłużenie kadencji dla samorządów

Sejmwybory

Redakcja

30 września, 2022

Wybory samorządowe najprawdopodobniej dopiero w 2024 roku. Projekt w tej sprawie został przegłosowany w Sejmie. PiS nie chce, żeby wybory do samorządów nakładały się z parlamentarnymi. Tłumaczy to m.in. kosztami i trudnościami organizacyjnymi. Opozycja jest przeciwna.

Aktualnie trwająca kadencja samorządów to pierwsza kadencja, która została wydłużona z 4 do 5 lat. Tym samym wybory terminowe przypadają na jesień 2023 roku. Jednocześnie tuż po nich należałoby przeprowadzić wybory parlamentarne.

Taka sytuacja nie spodobała się Prawu i Sprawiedliwości. Od miesięcy mówiło się o tym, że partia rządząca przygotuje ustawę, która przesunie termin wyborów samorządowych. I tak też się stało w środę, kiedy projekt trafił na pierwsze czytanie do Sejmu. Posłowie KO, Lewicy i PSL wnioskowali o odrzucenie dokumentu, do czego nie doszło. Dzień później Sejm głosował nad przejęciem projektu ustawy. Za było 231 posłów, 209 przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu. 

Jeżeli pomysł PiS-u zostanie ostatecznie zalegalizowany, wówczas kadencja samorządowców zostanie przedłużona o pół roku. Wybory miałyby być przeprowadzone w pierwszą lub drugą niedzielę kwietnia 2024. I chociaż dla samorządowców to okazja na dłuższe rządzenie i możliwy zarobek, to wielu prezydentów czy burmistrzów miast w naszym regionie i całej Polsce jest przeciwnych wydłużaniu ich kadencji. Protest w tej sprawie ogłosił ruch samorządowy Tak! Dla Polski.

- PiS przesunął wybory samorządowe na wiosnę 2024. Jako Tak! Dla Polski jesteśmy przeciwni. To kolejny przejaw psucia demokracji, robiony w interesie partyjnym. Mieszkańcy nas wybierają na określony czas. Jest to forma umowy. Jej łamanie jest oszustwem wobec Polaków. Naszych Wyborców - skomentował prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

0 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 19.6µg/m3 PM2.5: 17.6µg/m3