Wracamy do rozmów o tym, jak długofalowo zorganizować polską oświatę, m.in. o zasadach finansowania oświaty, pragmatyce zawodowej i wynagrodzeniach nauczycieli - mówił w czwartek minister edukacji Dariusz Piontkowski. Poinformował, że w czwartek spotkał się w tej sprawie ze związkami zawodowymi i samorządami.
Szef MEN przypomniał, że oświatowy zespół trójstronny powołany przy resorcie funkcjonował jeszcze przed epidemią.
Przekazał, że podczas czwartkowego spotkania zespołu mowa jest o tym, jakie są możliwe modele finansowania oświaty. "Pokazaliśmy osiem możliwości, które pojawiły się w różnych miejscach, czasami zgłaszane przez samorządy, czasem przez związki zawodowe, osoby fizyczne bądź pomysły z przeszłości. My jako ministerstwo w tej chwili nie rekomendujemy żadnego z modeli" - podkreślił.
Wskazał, że obecny model finansowania oświaty jest oparty na subwencji oświatowej, dochodach własnych gmin i dotacjach. "To jest dosyć skomplikowany system z kilkudziesięcioma wagami, różnicującymi dofinansowanie dla poszczególnych szkół i poszczególnych samorządów.
Zapewnił, że czwartkowe spotkanie jest "początkiem dyskusji, a nie jej zakończeniem".
Liczę, że na kolejnych etapach zarówno korporacje samorządowe, jak i związki zawodowe przedstawią swoją opinię, a potem przejdziemy już do bardziej szczegółowych rozmów nt. finansowania oświaty i także innych elementów stanowiących cały system polskiej edukacji - oświadczył szef MEN.
Źródło: PAP