38-letnia matka postanowiła wyjść na spacer ze swoim 7-miesięcznym dzieckiem. I może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że… była pierwsze w nocy. Na dodatek kobieta była pod wpływem alkoholu - informuje Życie Częstochowy.
Jak informuje Życie Częstochowy - Do zdarzenia doszło w nocy z środy na czwartek. Około godziny 1.00 pracownik straży miejskiej na monitoringu zauważył w pobliżu przystanku autobusowego przy al. Wolności kobietę spacerującą z wózkiem. – Jej zachowanie wskazywało, że… kobieta może być pod wpływem alkoholu. Z uwagi na fakt, że miała pod opieką małe dziecko na miejsce zostali zadysponowani strażnicy miejscy, aby sprawdzić czy kobieta faktycznie nie spożywała wcześniej napojów alkoholowych i tym samym nie naraża dziecka na niebezpieczeństwo – mówi Artur Kucharski, rzecznik straży miejskiej.
Kobieta wsiadła do nocnego autobusu. Funkcjonariusze znali jego numer boczny – szybko więc zlokalizowali pojazd. W efekcie zatrzymali 38-latkę. Od kobiety, która miała pod opiekę 7-miesięczne dziecko, było czuć silną woń alkoholu. Zatrzymana trafiła na I Komisariat Policji w Częstochowie.
Przy tej okazji, funkcjonariusze straży miejskiej przypominają, że każdy „Kto mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany”.
źródło: Życie Częstochowy