Wyższy Urząd Górniczy przedstawił raport dotyczący stanu bezpieczeństwa w 2019 roku w polskim górnictwie. Statystyki udowadniają, że coraz więcej górników umiera w młodym wieku.
Z wyliczeń Wyższego Urzędu Górniczego wynika, że w latach 2015-2019 umarło podczas pracy aż 54 górników. W samym 2019 roku przypadków zgonów naturalnych w górnictwie było 12. Tylko w 2018 roku było ich więcej - 13 śmierci z przyczyn naturalnych. Najwięcej umiera osób powyżej 50 roku życia - w ubiegłym roku ich liczba wyniosła 9. Jednak, co podkreśla WUG, niepokojącym zjawiskiem jest umieralność górników poniżej 40 roku życia. W 2019 r. na 12 zgonów naturalnych 3 dotyczyły pracowników poniżej 40 lat, w tym 2 w grupie wiekowej 21–30 lat.
Główną przyczyną zgonów naturalnych zarejestrowanych w latach 2015-2019 był zawał mięśnia sercowego z następową ostrą niewydolnością krążeniowo-oddechową. Zjawiskiem równie niepokojącym jest fakt, że analizowane zgony naturalne dotyczyły również pracowników, którzy zmarli w ciągu miesiąca od dnia ostatnich badań lekarskich. Obecne wymagania prawne, dotyczące prowadzenia badań lekarskich pracowników oraz zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami nie nakładają na pracodawcę obowiązków w zakresie wykonywania działań profilaktycznych, zmierzających do ograniczenia liczby gonów naturalnych - informuje WUG.
CZYTAJ TAKŻE Polityczne trzęsienie ziemi w Świętochłowicach
Urzędnicy zaznaczyli, iż pracodawcy powinni zastanowić się nad wprowadzeniem działań profilaktycznych.