Kolejne zdarzenia w województwie śląskim z udziałem pijanego rodzina. Tym razem 40-letnia kobieta była pijana, kiedy pod jej opieką znajdował się jej 2-letni syn.
Do zdarzenia doszło we wtorek w Bieruniu. Policja otrzymała zawiadomienie ws. 2-letniego dziecka, które spacerowała po ulicy w samej pieluszce i znajduje się pod opieką pijanej kobiety.
Patrol przyjechał pod wskazany adres. Po dłuższym czasie drzwi otworzyła 40-letnia kobieta, której stan wskazywał na znaczne spożycie alkoholu. Badanie alkomatem wykazało prawie 3,5 promila.
W domu pod jej opieką znajdował się jej 2-letni syn. - Chłopczykowi na szczęście nic się nie stało. Cały i zdrowy trafił pod opiekę rodziny. Śledczy zbierają teraz materiał dowodowy, na podstawie którego sąd podejmie decyzję, czy kobieta swoim zachowaniem naraziła syna na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub nawet życia - relacjonuje bieruńska policja.
Kobiecie grozi nawet więzienie do 5 lat.